Co może spowalniać Waszą stronę na WordPressie i jak temu zaradzić?

Powolna strona internetowa, to zła strona internetowa. Ludzie nie mają czasu i cierpliwości, by czekać na jej załadowanie, szczególnie na urządzeniach mobilnych. Użytkownicy mogą przypuszczać, że jest zawirusowana, a roboty indeksujące – że mało atrakcyjna, skoro wszyscy tak szybko z niej wychodzą. Poznaj 7 problemów, które mogą być przyczyną powolnego działania Twojej strony internetowej. Sprawdź, co możesz zrobić sam i działaj!

Przyczyna #1
Strona jest zainfekowana

Jeśli na stronie wyświetlają się niechciane pop-upy (czyli okienka z dziwnymi powiadomieniami, konkursami itp.), to wyraźny sygnał, że witryna może być zawirusowana. Warto mieć na uwadze, że do zdecydowanej większości ataków hakerskich ukierunkowanych na witryny wordpressowe przyczyniają się wtyczki. Jeśli chcecie samodzielnie sprawdzić stan bezpieczeństwa na Waszej witrynie, to skorzystajcie z jednego z dostępnych skanerów stron www, np. https://sitecheck.sucuri.net.

Rozwiązanie: Najlepszym rozwiązaniem jest zlecenie specjalistom audytu bezpieczeństwa i wysprzątania strony. Samemu lepiej tego nie robić, szczególnie metodą prób i błędów, bo może się to skończyć bezpowrotną utratą plików i danych. Rozsądnym jest również instalowanie wyłącznie sprawdzonych pluginów o wysokiej renomie. W przypadku podejrzenia zainfekowania witryny, koniecznie zmieńcie hasło do panelu WordPressa. Warto jest również powiadomić dostawcę hostingu.

Pamiętaj o kopiach bezpieczeństwa, dzięki nim zawsze można przywrócić stan strony sprzed zainfekowania.


Przyczyna #2
WordPress lub inny CMS nie jest aktualny

Wiecie, że WP i inne systemy CMS trzeba aktualizować, prawda? Część aktualizacji wykonuje się automatycznie, ale część wymaga instalacji manualnej.

Rozwiązanie: Trzeba obserwować komunikaty, które wyświetlają się w panelu administracyjnym i odpowiednio na nie reagować. Aktualizacja wtyczek jest czynnością intuicyjną i nie powinna przysparzać problemów.


Przyczyna #3
Obrazy na stronie są zbyt ciężkie

Szybkość ładowania się strony często zależy od wielkości obrazów, które się na niej znajdują. Czy przed wgrywaniem ich na serwer sprawdzacie ich wielkość? Kompresujecie je i optymalizujecie? Czy sprawdzacie, jaki mają format?

Rozwiązanie: Musicie zwracać uwagę na to, jakie pliki wgrywacie. Powinny to być formaty .jpg, których waga nie przekracza 200-300 kilobajtów. Ich waga i rozdzielczość zależy od tego, do czego dany materiał ma służyć. Inny rozmiar będzie miała grafika do slidera, inny miniatura wpisu blogowego. Obrazki o formacie .png powinny być używane jedynie przy niewielkich grafikach wymagających wysokiej jakości (np. logo) lub takich, które wymagają zastosowania przezroczystości. Kompresja obrazków często przynosi bardzo zadowalający efekt w postaci oszczędności sięgającej nawet 80% wielkości pliku. Zmniejszanie wymiarów obrazka może również przynieść dobry rezultat, jednakże tu należy być ostrożnym, gdyż zbyt śmiałe obcięcie grafiki może sprawić, że będzie ona niewyraźna, zwłaszcza na dużych monitorach.

Żeby rozwiązać ten problem samodzielnie, można skorzystać z darmowych narzędzi do zmniejszania zdjęć, np. Irfan View lub wtyczek do WordPressa, np. ShortPixel. No chyba, że zdjęć na serwerze jest już tak wiele, że nie ma możliwości wgrywać ich od nowa. Wtedy najlepiej skontaktować się ze specjalistami. Są sposoby na masowe naprawianie takich błędów :)


Przyczyna #4
Filmy publikowane bezpośrednio na stronie

Tak, jak na Facebooku nie powinniśmy wklejać linków, tylko ładować film na nasz profil, tak na stronie internetowej wrzucanie wideo bezpośrednio na stronę bardzo ją spowalnia. Z drugiej strony, filmy umieszczone jako tło w nagłówku strony niewątpliwie uatrakcyjniają pierwsze wrażenie użytkownika.

Rozwiązanie: Korzystajcie z YouTube lub innych serwisów, a na stronę wklejajcie sam link lub osadzajcie wideo trzymane na YT. Jeśli zajdzie konieczność zamieszczenia wideo bezpośrednio na Waszej witrynie, lepiej zróbcie to na jednej z podstron, by nie odstraszyć użytkownika długo ładującą się stroną główną. Jeżeli natomiast zależy Wam na efekcie „wow” i na samym starcie chcecie wyświetlić odwiedzającym stronę wideo, zadbajcie o jego odpowiedni format. Obecnie najwydajniejszy jest stale rozwijający się WebM.


Przyczyna #5
Sprawdzaj wtyczki

Z ilu wtyczek korzystacie? Na standardowej stronie powinno się ich znajdować ok. 10. Jeśli jest ich więcej – jest duża szansa, że są niepotrzebne i przynajmniej części można się śmiało pozbyć. Nieprawidłowo działający plugin może być przyczyną nie tylko spowolnienia witryny, lecz również zwiększenia podatności na zawirusowanie.

Rozwiązanie: Usuńcie wszystkie wtyczki, które są niepotrzebne lub nieaktualne. Być może da się wymienić kilka wtyczek na jedną – lepszą? A może zastąpić ją kilkoma linijkami kodu?


Przyczyna #6
Jak długi jest kod CSS i Javascript?

Długi kod może spowalniać stronę. Szczególnie „ciężki” jest kod Javascript, który odpowiada za animacje oraz wszelkie interakcje witryny z czynnościami wykonywanymi przez użytkownika, takimi jak przełączanie zdjęć w sliderze, czy efekty podczas scrollowania.

Rozwiązanie: Może kod da się skrócić lub zoptymalizować? Da się! Do WordPressa są wtyczki, które w tym pomagają, na przykład WP Rocket, WP Cache, WP Fastest. Nie wiesz, którą wybrać? Najlepiej zapytać o zdanie Eksperta. Niekiedy zdarza się również, że po usunięciu którejś z podstron, przypisany do niej kod pozostaje na serwerze. Jest to niepotrzebna kula u nogi dla witryny, od której należałoby ją oswobodzić.


Przyczyna #7
Zły hosting WordPress
a

By odwiedzić witrynę internetową, niezbędne jest połączenie się przeglądarki z serwerem, na którym witryna się znajduje. Właściwie dobrany hosting może przyspieszyć ten proces. Przy jego wyborze możesz zdecydować się albo na wspólny hosting, albo dedykowany. Ten pierwszy jest gorszy, bo oznacza, że serwer będzie dzielony z innymi Klientami i jeśli ruch na ich stronach będzie duży, skutki będą odczuwalne również u Was.

Rozwiązanie: Wybierzcie serwer dedykowany, tzw. managed hosting. Dodatkowymi zaletami odpowiednio dobranego hostingu będzie lepsza ochrona i automatyczne tworzenie backupów strony.

Do samodzielnej obsługi WordPressa potrzeba nieco cierpliwości i sprytu. Jeśli wolicie to zlecić Specjalistom – czekamy na sygnał :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *